Neonazistowska bojówka w Niemczech. Rusza kolejny proces

Dodano:
Niemiecka policja Źródło: PAP/EPA / JULIEN WARNAND
Wraca sprawa działalności niemieckiej grupy terrorystycznej Narodowosocjalistyczne Podziemie (NSU). Susann E. jest oskarżona o udostępnienie swojej tożsamości Beate Zschäpe, która została skazana na dożywocie.

Bilans działalności bojówki, w skład której wchodziło dwóch mężczyzn i jedna kobieta, to dziesięć ofiar śmiertelnych i dziesiątki ciężko rannych osób. Pierwszą ofiarą grupy był Enver Simsek, który został zamordowany w 2000 roku. Zbrodnia miała charakter rasistowski. Ostatnią ofiarą była natomiast policjantka Michele Kiesewetter, zastrzelona w 2007 roku.

W listopadzie 2011 roku organizacja ujawniła się po nieudanym napadzie na bank. Podczas ucieczki przed policją Uwe Böhnhardt i Uwe Mundlos prawdopodobnie popełnili samobójstwo. Ocalała jedynie Beate Zschäpe, która została w 2018 roku skazana na dożywocie. Wyższy Sąd Krajowy w Monachium orzekł w jej przypadku szczególną wagę winy. Czterech współoskarżonych, którzy wspierali działalność NSU, zostało natomiast skazanych na kary więzienia od dwóch i pół do dziesięciu lat.

Kobieta miała pomóc terrorystom

W czwartek przed Wyższym Sądem Krajowym w Dreźnie ruszył proces domniemanej wspólniczki terrorystów, Susann E. Rozprawa odbywa się ponad 7 lat po zakończeniu pierwszego procesu NSU.

Prokuratura federalna zarzuca żonie skazanego w 2018 roku wspólnika grupy, André E., wiedzę na temat morderstw dokonanych przez grupę terrorystyczną i kilkakrotne udostępnienie Beate Zschäpe swoich personaliów.

"Oskarżona miała przekazać Beate Zschäpe, która żyła w ukryciu, m.in. kartę zniżkową na podróż koleją i swoją kartę ubezpieczenia zdrowotnego, by umożliwić jej wizyty u lekarza" – czytamy na portalu dw.com. Śledczy zarzucają również Susann E. pomoc przy wynajęciu kampera, którym terroryści NSU Böhnhardt i Mundlos użyli w listopadzie 2011 roku podczas ostatniego napadu na bank w Eisenach. To właśnie w tym samochodzie neonaziści zostali zostali znalezieni martwi.

Zschäpe, po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, podpaliła wspólnie użytkowane mieszkanie w Zwickau, aby zatrzeć ślady, a następnie – jak wynika z jej zeznań – ostatni raz spotkała się z Susann E. Przyjaciółka miała jej przynieść świeże ubrania. Kilka dni później terrorystka oddała się w ręce policji.

Źródło: Deutsche Welle / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...